Witam wszystkich!
Od dawna nie uzupełniałem bloga, ale też i trochę się działo smutnego i jakoś nie chciałem sięgać do klawiatury.
Niestety na przełomie kwietnia i maja pożegnaliśmy naszą ukochaną Ewę. Życie się dalej toczy, ale jest nam wszystkim smutno i pusto.
Pozdrowienia
J.